Europejskie spotkanie logistyków

February 6th, 2010

W dniach 12-14 maja 2010 roku odbędzie się w Poznaniu kolejny Polski Kongres Logistyczny LOGISTICS& EUROLOG 2010. Będzie to już dziesiąta edycja tej imprezy, gromadząca co dwa lata liczne rzesze polskich logistyków.

Liczba uczestników rośnie systematycznie, a w ostatnim Kongresie w 2008 roku wzięło udział ponad 720 osób, w tym liczne grono gości zagranicznych. Tegoroczny, jubileuszowy Kongres będzie miał jeszcze bardziej międzynarodowy wymiar. Odbędzie się bowiem w łączności z Kongresem Logistycznym Europejskiego Towarzystwa Logistycznego (ELA) - EUROLOG 2010.

Kongres będzie przebiegał pod hasłem: Logistyka wobec nowych wyzwań - elastyczność, zrównoważenie, innowacyjność. Ma ono zwrócić uwagę na znaczenie, jakie dla europejskiej gospodarki i jej konkurencyjności na rynku globalnym ma logistyka: zharmonizowana, zdolna  szybko reagować na zmienne otoczenie i potrzeby odbiorców, innowacyjna, szybko przyswajająca wyniki prac rozwojowych, a jednocześnie - w rozsądny sposób - przyjazna środowisku.

Wśród prelegentów kongresu będą między innymi: Hans-Christian Pfohl (ELA, TU Darmstadt), Miguel Lopera (Prezydent GS1), Paweł Stelmaszczyk (Komisja Europejska), Keith Ulrich (DHL), Gerd Wolfram (METRO Group), Alan Waller (ELUPEG).

W programie kongresu tradycyjnie znajdują się: dwa dni obrad w sesjach plenarnych i tematycznych wraz z towarzyszącą im wystawą logistyczną oraz warsztaty problemowe. Sesje tematyczne będą obejmować: standardy w logistyce i łańcuchach dostaw, rozwiązania dla sektora FMCG, usługi logistyczne, Internet dla handlu i logistyki, łańcuchy dostaw, transport, technologie mobilne w handlu i logistyce, magazynowanie.

Dodatkowo, w piątek, 14 maja, jako impreza towarzysząca kongresowi LOGISTICS&EUROLOG 2010, odbędzie się Konferencja ELA Research Day. Jest to impreza prezentująca dorobek europejskich ośrodków naukowych.

  Tradycyjnie też, w czwartek, 13 maja,  po zakończeniu obrad, będzie można wziąć udział w jednej z kilku wizyt technicznych do czołowych, nowoczesnych firm logistycznych i produkcyjnych w Poznaniu.

Inf:   Artur Olejniczak, rzecznik prasowy Kongresu e-mail: t el: 61 850 49 26. Więcej informacji wraz z formularzem zgłoszenia:

„BIG CYC na barykadach rokędrola”, książka Jerzego Wardawego

February 6th, 2010

Szanowni Państwo, W imieniu własnym oraz wszystkich osób zaangażowanych w opisywane poniżej przedsięwzięcie, pragnę zainteresować książką podsumowującą 20-letnie dokonania zespołu Big Cyc pod tytułem „BIG CYC na barykadach rokędrola”.

Książka o zespole to z wielu powodów wydawnictwo wyjątkowe. Ma formułę "wywiadu rzeki”, wzbogaconego o mnóstwo niepublikowanych dotąd zdjęć i innych materiałów z prywatnych archiwów członków zespołu. Muzycy Big Cyca, z właściwą sobie swadą i kolorytem, opowiadają w niej o swoich muzycznych doświadczeniach, opisując przy tym Polskę od końca lat 80., po czasy obecne. Poprzez bogatą warstwę przypisów, książka przypomina również zmieniające się polskie realia, w których powstawały kolejne płyty Big Cyca, komentujące polską rzeczywistość. Całość zawiera mnóstwo barwnych anegdot, w których przewija się wiele znanych postaci ze świata szeroko rozumianej kultury, polityki, czy sportu. Lista nazwisk pojawiających się w książce przekracza 300 osób. Wiele z faktów ujawnianych jest w książce po raz pierwszy, a te, które są dobrze znane, zostały wzbogacone o niezbędny do ich zrozumienia kontekst historyczny i społeczny.

Na kartach książki członkowie zespołu barwnie opisują niepowtarzalną  atmosferę, która pomogła ukształtować charakterystyczny styl artystycznej wypowiedzi Big Cyca. W książce dokładnie opisane są pierwsze happeningi Pomarańczowej Alternatywy, ich przebieg i wynikające z tego konsekwencje, działania milicji i reakcje świadków tych wydarzeń. Wydarzenia są relacjonowane „z pierwszej ręki”, przez ich współuczestników, a często również współautorów, bo i taką rolę odgrywali w ruchu Pomarańczowej Alternatywy członkowie zespołu Big Cyc. Wartość tych opisów dodatkowo wzmacniają dziesiątki nieznanych dotąd, i najczęściej nigdy dotąd nie publikowanych zdjęć z happeningów i akcji Pomarańczowej Alternatywy.

Całość wydawnictwa oprócz książki (ok. 300 stron w wersji full color, atrakcyjnie i dynamicznie złożona - patrz załączniki) uzupełnia składankowa płyta zespołu Big Cyc . Znajdują się na niej, specjalnie wyselekcjonowane i na potrzeby wydawnictwa ponownie cyfrowo zremasterowane, piosenki o charakterze politycznym. Sądzimy, że polityczny komentarz Big Cyca do zmieniającej się w ciągu 20 lat polskiej rzeczywistości będzie stanowił ciekawe źródło obserwacji i refleksji zarówno dla osób pamiętających czasy i wydarzenia opisywane w utworach, jak i dla młodego pokolenia, znającego te czasy tylko z opowieści. Wydaniem książki i koordynacją całości przedsięwzięcia zajmuje się Stowarzyszenie Strefa Kultury. Autorem książki jest Jarosław Wardawy - dziennikarz, animator kultury i wieloletni przyjaciel zespołu.

Z poważaniem

autor książki, prezes stowarzyszenia

Jarosław Wardawy  

Izraelskie Rules of Engagement

February 6th, 2010
Często lewactwo i endectwo oskarża Izrael o dokonanie ludobójstwa w Strefie Gazy na przełomie 2008 i 2009 r. Atakując Gazę IDF chciała zaś tylko i wyłącznie dokonac ludobójstwa. Jeżeli to prawda, to armia izraelska jest wyjątkowo niefektywna - w gęsto zaludnionym terenie, podczas trzech tygodni walk i bombardowań zabiła tylko 926 cywilów (i to według zawyżonych źródeł palestyńskich). Od 2000 r., podczas całej zginęło 4900 Palestyńczyków - zarówno terrorystów jak i cywilów (co czasem trudno odróżnic). Porównajmy te liczby chocby ze stratami ludzkimi podczas rosyjskiej interwencji w Czeczenii (30-40 tys. oraz 25-50 tys. ) Ze statystyk wynika więc, że o żadnym celowym ludobójstwie w Strefie Gazy nie może byc mowy. 
Ale przecież IDF atakował cele cywilne - odpowiedziecie i zasugerujecie, że robiono to w ramach programu niszczenia palestyńskiej infrastruktury. Rzeczywiście Izrael atakował cele cywilne. Nie kierował się jednak jakąś ludobójczą polityką, ale zwykłym strachem. Przy okazji śledztw w sprawie wojny w Gazie wychodzą na jaw nowe fakty ( - ale trzeba uważac, brytyjska lewicowa prasa nigdy nie przepadała za Izraelem). Po blamażu w Południowym Libanie w 2006 r., izraelscy dowódcy dostali obsesji na punkcie chronienia życia własnych żołnierzy - za wszelką cenę. Bali się podejmowac ryzyko więc stali się "trigger happy". Strzelano więc nie tylko do realnych celów, ale również domniemanych. A na wojnie o błąd łatwo - zwłaszcza, że Hamas zasłaniał się cywilami. Stąd np. zrzucenie białego fosforu na magazyny ONZ. 

2008 - Amerykański atak na Rosję?

February 6th, 2010
wsparcia militarnego Gruzji przeciwko Rosji w 2008 r. - Rona Asmusa. Rozważane było m.in. zbombardowanie tunelu rockiego, przez który przechodziły rosyjskie wojska na teren Osetii Południowej. 
To nie jedyna perełka z książki Asmusa. Pokazuje on wręcz zadziwiającą krótkowzrocznośc zachodnioeuropejskich polityków, którzy robili wszystko, by ułatwic Rosji zadanie. Na szczególnego wała wygląda w tym towarzystwie szczególnie Sarkozy, który dla własnej dyplomacji...
Co więc trzeba było zrobic w pamiętnym sierpniu 2008 r.? Ja na miejscu Busha wynająłbym Czeczenów, by wysadzili Ruskim jakiś gazociąg (może nawet Jamalski). Po wojnie w Gruzji Rosja nieźle oberwała po kieszeni, a w ten sposób dostałaby jeszcze mocniej. A zachodnioeuropejscy politycy musieliby się poważnie zastanowic, czy Rosja jest dla nich rzeczywiście poważnym partnerem gwarantującym dostawy surowców energetycznych...

Koszmary nie chodzą spać

February 6th, 2010

Dwyane od dziecka marzył by kiedyś móc reklamować markę swojego największego idola. Marzenia się spełniają...

----------------------------------------------------------------------------

Zimowe czapki Nike North Carolina.

Dodaj mój blog do znajomych na

The Wall

February 5th, 2010

W obawie przed masowymi demonstracjami w dn. 11 lutego (22 Bahman, 31 rocznicę rewolucji irańskiej) reżim zwiększył skalę aresztowań. Łączność internetowa jest niemal całkowicie zablokowana. Opozycja miała zorganizować protesty pod bramą znanego więzienia Ewin w piątek wieczorem, jednak tysiące policjantów od południa zablokowała wszystkie drogi do Ewin. Reżim chce skupiać całą swoją siłę w Teheranie, gdzie obecność dziennikarzy i korespondentów zagranicznych w rocznicę rewolucji jest pewna. , aby zapobiec obecności opozycji na ulicach Teheranu, cała trasa zapowiedzianej demonstracji 11 lutego jest podzielona na części, a każda część ma być zajmowana przez siły Basidż z konkretnej prowincji.


Interpretacja słynnego utworu Pink Floyd dla "ruchu zielnych"

Gazeta Autorska “IMPRESJee” w Internecie - informacje o statystykach czytelnictwa z 5 lutego 2010

February 5th, 2010

Szanowni Państwo, Czytelnicy Gazety Autorskiej "IMPRESJee",   Witam Was w aurze piękna zimy w Polsce - ze   śniegiem zasypanej Wielkopolski ... I informuję Was, że dzisiaj,  5 lutego 2010 r., o 19. 46: 1. Według licznika Histats.com (założonego póź niej niż gazeta): 390 050 (strony),   270 352 (czytelnicy). 2. Wejścia z wyszukiwarek i portali wg wewn. licznika statystyk czytelnictwa: 300 482.   3. Dane Geolocation, które  są   aktualizowane co 5 minut, wskazują, że  w tej chwili Gazetę Autorską "IMPRESJee"  czyta w sumie:     30 589   osób.   Z tej liczby  - w Polsce:   24 882 (81,3%),   w Wielkiej Brytanii: 1370, w USA: 1337, we Francji: 1207, w Austrii: 844, w krajach pozostałych: 949.   4. Treść każdej publikacji z Gazety Autorskiej "IMPRESJee"   trafia zaraz po jej opublikowaniu do:   Google Blog Search, BlogFrog.   5. Newslettery: 1446. Każdą publikację otrzymuje tylu odbiorców, co oznacza, że w przypadku kilku publikacji danego dnia, wysyłanych jest dziennie kilka razy tyle newsletterów. 6. Portal  redtram.com zamieścił dotąd wstępy do 1420 publikacji (71 stron po 20 zapowiedzi, jednak szata graficzna tych zapowiedzi odbiega od zawartej w "IMPRESJee")   z Gazety Autorskiej "IMPRESJee"    Spójrzcie, proszę, na mapę satelitarną Histats.com (kliknijcie w licznik, później w ikonkę: Odwiedzający, następnie w: Geolocation i wybierzcie jedną z dwóch map świata) - sygnalizują Was światełka! Wyrażam swoją radość, wielką satysfakcję z Waszych odwiedzin i aktywnej lektury Gazety Autorskiej "IMPRESJee"... I z apraszam niezmiennie słonecznie!  Redaktor naczelna

Czapkę śliwek za Amar’e…

February 5th, 2010
Żeby opisać sytuację Amar'e Stodemire'a w Phoenix nie potrzeba wyszukanych przykładów i przenośni. Wystarczy powiedzieć wprost - Suns przestali uważać "Hell Boya" za gracza wartego maksymalnej umowy i chcą wszelkimi siłami zrobić z tym coś rozsądnego. Problem polega na tym, że zdanie zarządu klubu z Arizony zdają się podzielać menadżerowie pozostałych drużyn ligi mniej lub bardziej zainteresowani usługami skrzydłowego z Cypress Creek.
Kiedy fiaskiem zakończyły się rozmowy na temat przedłużenia aktualnej, obowiązującej do końca sezonu 2010/2011 (przy wykorzystaniu opcji gracza) umowy Amare i jego agent zaczęli mocno rozważać pozostanie pod kontraktem do końca przyszłego sezonu. A jest o czym myśleć. Jeśli zdecydują się bowiem wejść na rynek wolnych graczy już za kilka miesięcy, kładą na stole $17,7 mln gwarantowane na przyszły sezon. To duże pieniądze w dobie kryzysu, to duże pieniądze mając na uwadze, że w kolejce po tłustą umowę już ustawieni są LeBron James, Chris Bosh, Dwyane Wade i grubo ponad setka innych graczy.
Stoudemire nadal jest jednym z najważniejszych ogniw ofensywy Suns, jest graczem formatu All-Star, nieprzeciętnym talentem ale w oczach wielu nie jest tym zawodnikiem, którego widziano w nim oczyma wyobraźni kilka sezonów temu.
Przede wszystkim nie jest tytanem zdrowia. Gra obecnie swój ósmy sezon w NBA a tylko 2 razy udało mu się wystąpić we wszystkich 82 meczach sezonu regularnego. Ma za sobą operacje obu kolan w tym jedną bardzo poważną, ma za sobą skomplikowaną operację oka, która przez moment pod znakiem zapytania postawiła jego dalszą zawodową karierę.
Jest ogromna dysproporcja między Amar'e atakującym i broniącym. W ataku potrafi niemal wszystko łącznie z rzutami z dystansu i całym arsenałem podkoszowych zagrań. Z kolei w obronie nie jest gwarancją ani zbiórek ani bloków. Jego średnia zebranych z tablic piłek nigdy nie była wyższa niż 9,6 i tylko raz blokował średnio więcej niż 2 rzuty na mecz.
Wszystko to sprawia, że kluby wstępnie zainteresowane "dealem" z Phoenix póki co boją się zagrać w otwarte karty. O ile kwestie czysto sportowe to sprawa drugiego planu o tyle fakt, że najprawdopodobniej Amare nie stanie się wolnym agentem tego lata są powodem średnio atrakcyjnych ofert napływających do Arizony. Żaden klub nie chce wiązać sobie już teraz rąk umową wygasającą dopiero za rok i pozbawić się roli znaczącego gracza w walce o wielkie nazwiska nadchodzącego lata.
Amar'e doskonale rozumie złożoność sytuacji i coraz głośniej mówi o "wróblu w garści" w tym przypadku wartym niespełna $18 mln.
Ten właśnie "bagaż" jaki Stoudemire wniesie do nowego klubu może z jednej strony odstraszać potencjalnych pracodawców a z drugiej być "spadochronem" na przyszły sezon i ewentualną przynętą w postaci wygasającej umowy dla szukających oszczędności klubów.
Wie o tym Steve Kerr dlatego nie szuka na siłę wymiany. Wie doskonale, że kiedy Bron, D-Wade i CB4 zwiążą się kontraktami, kiedy emocje słynnego lata 2010 opadną karuzela wzmocnień i oszczędności ruszy na nowo. A wtedy on z kończącym się kontraktem zawodnika formatu All-Star stanie się liczącym się graczem na rynku transferowym.
Witajcie w świecie NBA gdzie wszystko płynie, gdzie finansowe decyzje są przemyślane i dalekowzroczne, gdzie gwiazdy gasną i zapalają się na nową w innym układzie gwiazd.


------------------------------------------------------------------------------

Zimowe czapki Nike North Carolina.

Dodaj mój blog do znajomych na


Warto obejrzeć te wystawy: Andrzeja Kandziory, Jerzego Rybarczyka, Marka Żaka

February 4th, 2010

ANDRZEJ KANDZIORA 

 1 lutego, w Fundacji  Biblioteka Ekologiczna  w Poznaniu, ul T. Kościuszki 79,  odbył się  wernisaż "Parki krajobrazowe, rezerwaty i pomniki przyrody" Andrzeja Kandziory. Szerszej  prezentacji dokonam  po wizycie w pracowni Andrzeja Kandziory  i rozmowie z nim.

  MAREK ŻAK

     2 lutego, w poznańskim klubie "Starówka" odbył się wernisaż wystawy kanadyjskich fotopejzaży Marka Zaka. Na fot.: Sunnylvsfjoren, Norwegia. Patrz też: witryna specjalna patronatu  medialnego  Gazety Autorskiej "IMPRESJee":    JERZY RYBARCZYK   aut. Jerzy Rybarczyk   W Muzeum Literackim Henryka Sienkiewicza,   znajdującym się przy Starym Rynku 84, swoje grafiki wystawia Jerzy Rybarczyk (wystawa czynna do 28 lutego, w godz.: 10.00 - 17.00, autor na prośbę zainteresowanych oprowadza po wystawie).  Jest to ekspozycja  około 100 grafik, pośród których znajdują się nagradzane i wyróżniane, w tym - jak sam Jerzy Rybarzczyk podczas krótkiej rozmowy mi przekazał -  exlibrisy, m.in. dla Arkadego Fiedlera, Jerzego Pertka. Wiele z wystawionych grafik  jest wykonanych obecnie bardzo rzadką  techniką mezzotinty. Stefania Pruszyńska

Notka powtórzona i poszerzona (sp)

WYSTAWA PODRÓŻ I, II, III. Gobelin Marii Gostylli Pachuckiej

February 4th, 2010

  Gobelin Marii Gostylli Pachuckiej; organizator wystawy MASTRiN.

Patrz też witryna specjalna patronatu  medialnego  Gazety Autorskiej "IMPRESJee":


fotografia ślubna koszalin hotele warszawa linki sponsorowane kartony wspomnienia

The Story that you can NOT afford to miss!!!



Host your own free .Co.Cc domain.